Alfred Lauterbach (1884-1943)

Historyk sztuki i muzeolog - Współzałożyciel SM Osiedle Artystów Plastyków

Ilona Osińska & Piotr Mierzejewski





Alfred Lauterbach (1884–1943) - historyk sztuki, muzeolog i dyrektor Państwowych Zbiorów Sztuki.

Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 1-K-680a.




Jednym z przedwojennych mieszkańców kamienicy przy ul. Filtrowej 83 był Jan Alfred Lauterbach (1884–1943) - historyk sztuki, muzeolog, konserwator zabytków i varsavianista. Nie malował obrazów ani nie rzeźbił, ale miał istotny wpływ na to, jakie dzieła polskie państwo gromadziło, chroniło i przedstawiało publiczności. Należał do ludzi, którzy nie tylko zajmowali się sztuką, lecz także budowali instytucje mające zapewnić jej trwałe miejsce w życiu odrodzonej Rzeczypospolitej.


Studiował w Akademii Handlowej w Lipsku, a następnie na uniwersytetach w Bonn i Bernie, gdzie uzyskał doktorat z filozofii. Po powrocie do Warszawy związał się z Towarzystwem Opieki nad Zabytkami Przeszłości. W latach 1912–1919 pracował w jego dziale inwentaryzacyjno-konserwatorskim. Później był urzędnikiem Ministerstwa Sztuki i Kultury, a następnie Departamentu Sztuki Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego.


Warszawa jako dzieło sztuki


Lauterbach nie traktował miasta wyłącznie jako zbioru ulic, domów i placów. Uważał Warszawę za wielkie dzieło zbiorowe, którego piękno może zostać zarówno świadomie stworzone, jak i bezmyślnie zniszczone. Już w 1915 roku opublikował rozprawę „Potrzeby estetyczne Warszawy”. Domagał się w niej ładu urbanistycznego, ochrony zabytków, troski o przestrzeń publiczną i rozsądnego projektowania zieleni miejskiej. Pisał, że przy zakładaniu ogrodów należy stosować miarę „na wyrost”, ponieważ oszczędzanie na zieleni jest zasadą „gospodarczo i estetycznie najbardziej fałszywą”. Brzmi to zaskakująco współcześnie. Lauterbach dobrze rozumiał, że miasto nie staje się piękne za sprawą pojedynczego efektownego gmachu. O jego wartości decydują również proporcje ulic, obecność zieleni, wygląd placów, szacunek dla dawnej zabudowy oraz kultura korzystania z przestrzeni wspólnej.









Dyrektor Państwowych Zbiorów Sztuki


W latach 1928–1937 Alfred Lauterbach był dyrektorem Państwowych Zbiorów Sztuki, których siedziba znajdowała się na Zamku Królewskim w Warszawie. Nie była to funkcja wyłącznie administracyjna. Lauterbach uczestniczył w kształtowaniu polityki artystycznej państwa, organizowaniu wystaw, dokonywaniu zakupów oraz tworzeniu reprezentacyjnej kolekcji sztuki polskiej.


Jednym z jego najważniejszych osiągnięć było doprowadzenie do powstania Państwowej Galerii Sztuki Polskiej w kamienicy Baryczków na Rynku Starego Miasta. Galerię otwarto w 1932 roku w obecności prezydenta Ignacego Mościckiego oraz przedstawicieli władz państwowych i świata kultury. Zgromadzona kolekcja liczyła wówczas 417 obrazów, rysunków i rzeźb.


Co szczególnie istotne, galeria nie miała być jedynie świątynią bezpiecznie uświęconych mistrzów przeszłości. Lauterbach chciał, aby państwo wspierało także sztukę współczesną i stworzyło w Warszawie instytucję mogącą dorównać galeriom działającym w Paryżu, Berlinie czy Rzymie. Był również autorem licznych publikacji poświęconych historii sztuki, architekturze, muzealnictwu, konserwacji zabytków i dziejom Warszawy.


Do jego najważniejszych prac należały „Styl Stanisława Augusta. Klasycyzm warszawski wieku XVIII”, „Pierścień sztuki. Historia i teoria” oraz bogato ilustrowana monografia „Warszawa”.


10 listopada 1933 roku prezydent Ignacy Mościcki odznaczył Alfreda Lauterbacha Złotym Krzyżem Zasługi „za zasługi na polu propagandy sztuki polskiej”.






Alfred Lauterbach z Erykiem Wettergrenem i Bohdanem Pniewskim podczas wystawy szwedzkiej sztuki użytkowej w Instytucie Propagandy Sztuki w Krakowie w 1938 roku. Wikimedia Common.




Ostatnia praca dla Warszawy

Po wybuchu II wojny światowej świat, któremu Lauterbach poświęcił życie, zaczął znikać. Niemcy niszczyli Warszawę, rabowali jej zbiory i mordowali ludzi tworzących polską kulturę.


Lauterbach, Polak pochodzenia żydowskiego, musiał ukrywać się wraz z żoną Stefanią po tzw. aryjskiej stronie miasta. Schronienie znaleźli na Saskiej Kępie. Mimo śmiertelnego zagrożenia nie zaprzestał pracy. Inwentaryzował zabytki uszkodzone i zniszczone w 1939 roku, a na prośbę władz Polskiego Państwa Podziemnego opracował raport „Zniszczenie i odbudowa Warszawy zabytkowej”.


Pisał w nim, że strat Warszawy nie można oceniać wyłącznie na podstawie liczby zburzonych pałaców, kościołów i innych pojedynczych zabytków. Zniszczeniu ulegał bowiem cały krajobraz miejski - charakter ulic, placów i dzielnic, a wraz z nim pamięć oraz historyczna tożsamość miasta. Była w tym tragiczna konsekwencja.


Człowiek, który przed wojną zastanawiał się, jak uczynić Warszawę piękniejszą, podczas okupacji musiał dokumentować jej zagładę i myśleć o przyszłej odbudowie.


Maszynopis tej pracy nie został opublikowany podczas wojny. Ukazał się dopiero w 1971 roku w „Kronice Warszawy”, nr 4, na stronach 47–68.


Piotr Majewski (1971) podaje, że ukrywając się na Saskiej Kępie, współpracował z profesorem Lechem Niemojewskim z Politechniki Warszawskiej nad opracowaniem poświęconym włoskiej szkole architektury. To niezwykle poruszająca informacja: badacz pozbawiony własnego nazwiska i bezpieczeństwa wciąż myślał o sztuce, architekturze oraz przyszłości kultury.


9 listopada 1943 roku kryjówka Lauterbachów została ujawniona wskutek denuncjacji Polaka współpracującego z okupantem. Alfred i Stefania zostali aresztowani przez Gestapo i najprawdopodobniej jeszcze tego samego dnia zamordowani przez Niemców.

Tożsamość denuncjatora oraz dokładne miejsce ich śmierci pozostają nieustalone.




Mieszkaniec Filtrowej 83


Alfred Lauterbach był członkiem-założycielem Spółdzielni Mieszkaniowej Osiedle Artystów Plastyków sp. z o.o. w roku 1922. Jego podpis można znaleźć pod pierwszym statutem tej organizacji, złożonym wówczas w warszawskim sądzie.


Historia Alfreda Lauterbacha przypomina, że dom przy Filtrowej 83 był miejscem zamieszkania nie tylko malarzy, rzeźbiarzy i architektów. Żyli tutaj również ludzie, którzy tworzyli instytucjonalne podstawy polskiej kultury, opiekowali się zabytkami i zabiegali o należne sztuce miejsce w życiu publicznym. Lauterbach sam nie tworzył obrazów. Pomagał jednak rozstrzygać, jakie obrazy powinno zachować państwo. Nie projektował Warszawy, ale przez całe życie uczył, jak na nią patrzeć, jak rozumieć jej wartość i jak chronić jej pamięć. Do końca próbował ocalić największe dzieło zbiorowe warszawiaków – ich miasto.






FILTROWA 83

dr Piotr Mierzejewski