OŚWIADCZENIE



piotr mierzejewski







W związku z otrzymanym zakazem używania nazwiska p. MACIEJA KOCZOCIKA, architekta, przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Osiedle Artystów Plastyków" w publikacjach na stronie facebook.com/Filtrowa83Mierzejewskiego, przedstawiam poniższe stanowisko, oparte - po konsultacjach z prawnikami - na obowiązujących przepisach prawa i orzecznictwie sądowym.


Zgodnie z art. 115 § 19 Kodeksu karnego, osobą pełniącą funkcję publiczną jest m.in. osoba wchodząca w skład organów samorządowych, spółdzielczych lub innych organizacji wykonujących zadania o charakterze publicznym. Rada nadzorcza spółdzielni mieszkaniowej jest organem nadzorczym, który kontroluje działalność zarządu i gospodarowanie majątkiem wspólnym członków. Tym samym jej przewodniczący pełni funkcję publiczną w rozumieniu prawa. Takie stanowisko potwierdza m.in. Wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2013 r., sygn. IV KK 427/12, w którym uznano, że członkowie władz spółdzielni mieszkaniowej pełnią funkcje publiczne, gdy działają w sferze interesu wspólnotowego.


Art. 54 ust. 1 Konstytucji RP zapewnia każdemu wolność wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Z kolei art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC) chroni prawo do swobodnego wyrażania opinii, w tym do krytykowania osób pełniących funkcje publiczne. Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawach Lingens przeciwko Austrii (1986), Thorgeirson przeciwko Islandii (1992) i Castells przeciwko Hiszpanii (1992) orzekł, że: „Granice dopuszczalnej krytyki są szersze wobec osób pełniących funkcje publiczne niż wobec osób prywatnych, gdyż ci pierwsi świadomie występują w sferze publicznej i muszą liczyć się z oceną swoich działań.” W konsekwencji, publikacja nazwiska osoby publicznej w kontekście jej działalności służbowej lub społecznej nie stanowi naruszenia prawa, o ile przekaz nie zawiera kłamstwa ani zniewagi.


Zgodnie z art. 61 Konstytucji RP, każdy obywatel ma prawo do informacji o działalności organów samorządowych, spółdzielczych i innych, które gospodarują majątkiem publicznym lub wspólnym. Nazwisko przewodniczącego rady nadzorczej jest informacją publiczną w zakresie jego działalności związanej z pełnioną funkcją. Publikowanie tej informacji — w kontekście funkcji, decyzji, działań czy wypowiedzi — nie narusza dóbr osobistych (art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego), o ile jest zgodne z prawdą i służy społecznej informacji lub krytyce.


Sądy wielokrotnie orzekały, że nie dochodzi do naruszenia dóbr osobistych, gdy: publikowane informacje dotyczą działalności publicznej, mają znaczenie dla wspólnoty, są oparte na faktach lub stanowią uzasadnioną ocenę. Przykładowe orzeczenia: Wyrok SN z 24 stycznia 2008 r., I CSK 341/07 – użycie nazwiska osoby publicznej w kontekście jej funkcji nie narusza jej dóbr osobistych. Wyrok SA w Katowicach z 15 marca 2019 r., I ACa 987/18 – publikacja nazwiska członka rady nadzorczej spółdzielni jest dopuszczalna, jeśli dotyczy jego działalności publicznej. Wyrok SA w Warszawie z 12 października 2017 r., VI ACa 1130/16 – działalność organów spółdzielni mieszkaniowej podlega społecznej ocenie i krytyce w ramach wolności słowa.


Jako osoba z natury łagodna, spokojna i unikająca jakichkolwiek konfliktów, z przykrością stwierdzam, że czuję się zastraszany przez przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Artystów Plastyków”. Moje działania mają wyłącznie charakter informacyjny i społeczny — służą utrwalaniu historii i transparentności życia naszej wspólnoty. Tym bardziej dotykające jest dla mnie to, że jest to próba ograniczania mojego prawa do wolności słowa i obywatelskiej wypowiedzi.


W świetle Konstytucji, prawa cywilnego i orzecznictwa sądów krajowych i międzynarodowych przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej nie ma prawa zakazywać używania swojego nazwiska w publikacjach dotyczących jego działalności publicznej w ramach spółdzielni.


Działania moje stanowią formę społecznej kontroli, która jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz pożądana w demokratycznym państwie prawa.


Zabranianie obywatelowi publikowania nazwiska osoby pełniącej funkcję publiczną jest próbą ograniczania konstytucyjnej wolności słowa i naruszeniem art. 54 Konstytucji RP oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.